Anna Bell - osobista trenerka

Jestem Instruktorką Rekreacji Ruchowej ze specjalizacją Kulturystyki z certyfikatem Body Control Pilates®

Pomagam odstresować i udoskonalić ciało w sposób, w jaki nie robi tego nikt inny (przynajmniej w Polsce)! Każdy z proponowanych przeze mnie programów ćwiczeń (w sali lub w siłowni) opiera się na metodzie Body Control Pilates®. Korzystam też z mojej wieloletniej praktyki instruktorki fitness i prowadzenia indywidualnych zajęć w siłowni.

 

Dzięki takiemu połączeniu wiedzy i doświadczenia opracowane przeze mnie układy ćwiczeń są: kompletne, bezpieczne, przynoszą trwałe rezultaty i same korzyści (bez ryzyka kontuzji lub przeciążeń).

 

Praca z ciałem to moja życiowa pasja. Z każdą osobą pracuję indywidualnie i dobieram ćwiczenia specjalnie dla niej - ze zrozumieniem możliwości jej ciała i psychiki. Czerpię przy tym z mojej osobistej historii, moich przeżyć i doświadczeń:

 

 

Jak to się zaczęło...

Każdy z nas od najmłodszych lat posiada niepowtarzalny sposób prezentowania się, który podlega ocenie naszych najbliższych osób, współpracowników oraz tych, których nawet nie znamy. W dzieciństwie mój sposób prezentacji, jak ocenili lekarze ortopedzi, był mało ciekawy: mocna skolioza, przeprosty, pogłębione lordozy. Wyglądałam jak mały potworek z jedną nóżką sporo krótszą. Diagnoza była drastyczna, ale zalecenia rehabilitacyjne jeszcze bardziej.

 

Do dzisiaj pamiętam jak bardzo mądry pan rehabilitant powiedział: Chcesz być piękna, to ćwicz". Taka wypowiedż fachowca adresowana do 10-ciolatki podziałała jak piorun. Zaczęłam codzienne zmagania z ćwiczeniami korekcyjnymi na sali oraz w basenie. Miliony odpowiednio dobranych ruchów i setki przepłyniętych kilometrów w basenie podziałały. Byłam trochę ładniejsza, bardziej wysportowana i miałam już 13 lat.

 

Następny etap pracy nad moim ciałem i jego już mniejszymi ułomnościami zawierał: wielokrotne przestawianie kręgów kręgosłupa („na żywca”, bez znieczulenia przez znakomitego kręgarza Rosjanina) i całodobowe utrzymywanie tułowia w ciasno owiniętych bandażach w celu wymuszenia odpowiedniej pracy mięśni. Potem coroczne kilkutygodniowe wyjazdy do sanatoriów, gdzie korzystałam z dobrodziejstw ćwiczeń gimnastycznych pod okiem wielu specjalistów.

 

Odstresowanie ciała i uzyskanie „zdrowego wyglądu” zajęło mi parę lat, ale efekt był zadowalający. Ćwiczenia weszły mi w krew, więc uczęszczałam na różne zajęcia gimnastyczne modne i mniej modne, aż postanowiłam sama się tym zająć i uzyskałam moje pierwsze dyplomy ARTIM (Akademia Ruchu Tańca i Mody). 

 

 

Dosnonalenie ciała - pasja życiowa i praca

Było fajnie, ale nie do końca spełniły się moje oczekiwania. Przyszedł czas na trudniejsze zajęcia. Zaczęłam interesować się ćwiczeniami w siłowni. To stanowiło dla mnie wyzwanie, ponieważ byłam wielokrotnie przestrzegana przez lekarzy: "żadnego dźwigania". Podjęłam jednak wysiłek. Bardzo uważnie i z rozmysłem dokonywałam selekcji ćwiczeń i doboru obciążeń, które mogłam stosować. Bardzo pomogła mi w tym gruntowna nauka anatomii i dokładne poznanie tajemnic ludzkiego ciała - wszystkich kości, kosteczek i mięśni, które nimi poruszają. Wpadłam w wir samodoskonalenia się. Stało się to moim hobby i pasją życiową. Postanowiłam, że doskonalenie ciała będzie moją pracą zawodową!

 

W 1997 roku zdobyłam uprawnienia Istruktora Rekreacji Ruchowej ze specjalizacją Kulturystyki (KKFiS). Od tego czasu praca z ciałem stała się moim zawodem. Moja praca była wyczerpująca, ale i ekscytująca. Jestem chyba jedną z pierwszych osób w Polsce, która rozpoczęła indywidualne treningi z Klientami jako osobista trenerka

 

Wyprowadziłam wiele osób z bólu stosując odpowiednio dobrane ćwiczenia oraz niezwykle ważną kolejność ich wykonywania. Udoskonaliłam wiele sylwetek. Zarażałam bakcylem ćwiczenia. Otarłam się o magiczny świat artystów i sportowców, ludzi z pierwszych stron gazet. Zostałam nawet Instruktorką Roku, przedstawioną w magazynie „Twój Styl". Proponowałam specjalne ćwiczenia dla alergików – w miesięczniku „Alergia i Ty”. Pracowałam z kobietami w ciąży i osobami z porażeniem mózgu, z tymi co chcieli schudnąć, zbudować masę mięśniową, skorygować wady kręgosłupa, przygotować ciało do sezonu surfingowego lub maratonu... ale wiecie co, to wszystko było za mało!

 

 

Przygoda z Body Control Pilates®

Prawdziwe doznania i możliwości pracy z ciałem odkryłam dość nieoczekiwanie w 2006 roku, kiedy to do Polski zawitali przedstawiciele The Body Control Pilates® Centre z Londynu. Warszaty z Lynne Robinson, współzałożycielką i dyrektorką Centrum, 
zmieniły mój sposób myślenia o ciele i możliwościach jego ćwiczenia o 180 stopni. Podczas kursu Lynne zapewniała, że poczujemy różnicę… i POCZUŁAM !!!

W 2006 roku zostałam nauczycielem 
międzynarodowym certyfikatem Body Control Pilates®Należę do stowarzyszenia Body Control Pilates® Association (BCPA).

Każdy rodzaj poznanych dotychczas ćwiczeń gimnastycznych (wykonywanych na sali czy w siłowni) opieram na idei Body Control Pilates® (BCP), która pozwala osiągnąć równowagę mięśniową w ciele i prawidłową postawę. Podstawą do odzyskania sprawności ruchowej jest podniesienie świadomości i kontrola pracy swojego ciała.

 

Połączenie wiedzy z anatomii z ćwiczeniami na przyrządach w siłowni oraz zastosowanie zasad BCP przyniosło kompletny i oczekiwany rezultat: pro-zdrowotną formę ruchu dla każdego. Moja metoda pracy z Klientami jest bezpieczna, poprawna ruchowo, subtelna, ale mocno korygująca wady postawy. Przynosi istotne i trwałe rezultaty. Poprawia wygląd i samopoczucie. Podnosi świadomość ciała, modyfikuje sposób wykonywania ćwiczeń. Uczy odpowiednio organizować mięśnie do pracy, likwiduje żródła niebezpieczeństw (bezmyślność, nieprawidłowe postawy wyjściowe), wpływając na jakość i efektywność ruchu.

 


Co dalej?

Będę poszerzać swoją wiedzę zdobywając kolejne stopnie i umiejętności w Akademii BCP prowadzonej przez The Body Control Pilates® Centre w Londynie. Obecnie uczę się różnych rodzajów masaży relaksacyjnych oraz terapii czaszkowo-krzyżowej. W przyszłości zamierzam poszerzyć zakres umiejętności o fizjoterapię.